Gorączka

Stany gorączkowe objawiają się przyspieszeniem tętna (80-120, a nawet więcej uderzeń na minutę) i podniesioną ciepłotą ciała (powyżej 37,5°). Wspomnianym objawom towarzyszą zaburzenia czynności układu nerwowego i układu trawiennego.

U osoby z wyraźnie podwyższoną ciepłotą ciała obserwujemy także takie objawy, jak: wzmożone pragnienie, utratę apetytu, suchość (rzadziej wilgotność) skóry, ból głowy, ściemnienie moczu, uczucie rozbicia, ogólną słabość. Wszystkie te objawy wskazują na to, że organizm walczy z zagrożeniem. Słuszniej więc jest traktować pod­niesioną ciepłotę ciała jako dążenie organizmu do samowyleczenia niż jako chorobę.

Wodolecznictwo, a także inne naturalne szkoły leczenia, nie starają się obniżyć podwyższonej ciepłoty ciała za pomocą zimna czy silnych leków, lecz traktują ją jako objaw sił życiowych organizmu, starając się jedynie regulować jej przebieg. Najbardziej wskazanymi zabiegami są:
•        zawijania;
•        kąpiele parowe rąk i nóg.


Jak postępować w stanach gorączkowych

Należy dbać o to, aby w pokoju chorego było zawsze świeże po­wietrze, często otwierać okno. W pokoju należy utrzymywać temperaturę 16-18°C.

Należy dbać o to, aby gorączkujący chory miał zawsze ciepłe stopy. Najlepszym sposobem przywrócenia ciepła zziębniętym stopom jest nacieranie nóg od stóp aż po kolana suchym ręcznikiem. W uporczywych przypadkach można zastosować kąpiel parową nóg. Po zakończeniu kąpieli parowej rozcieramy nogi chorego chłodną wodą i wycieramy do sucha. Jeśli chory nie może wstać z łóżka, wówczas napełniamy gorącą wodą dwa termofory, owijamy je wilgotnymi ręcznikami, układamy obok nóg chorego, po czym wszystko pieczołowicie okrywamy.

Jeśli chory skarży się na bóle gardła, bóle głowy, bóle w klatce piersiowej, w plecach lub dolnej części brzucha, to w trakcie stosowania zabiegu zawijania całkowitego, a także pomiędzy zawija- niami, należy nakładać na odpowiednie części ciała wilgotne okłady (18-22°) i zmieniać je natychmiast, kiedy się nagrzeją (patrz: Okłady dodatkowe).

Rozgrzaną głowę i twarz należy ochładzać, przecierając je ręcz­nikami namoczonymi w zimnej lub chłodnej wodzie.
Jeśli ciepłota ciała osiągnęła 40°C, należy zastosować kąpiel poło­wiczną o temperaturze 27-31°C, w czasie której rozcieramy chorego mokrą rękawicą tak długo, aż skóra stanie się letnia lub chłodna, a temperatura ciała wyraźnie opadnie. Gdy gorączka powróci robimy kolejną kąpiel połowiczną łącznie z całą resztą zabiegów.

Kąpieli połowicznych o temperaturze wody 27-31°C nie stosujemy u ciężko chorych osób.

Jeśli ciepłota ciała nie przekroczy 39°C, stosujemy jedynie zawija­nia krótkie lub mokre zawijania całego ciała, wspomniane zaś wyżej kąpiele stosujemy rano i wieczorem.

U chorych gorączkujących, u których ciepłota ciała nie przekracza 39°C, bardzo ważnym czynnikiem leczniczym jest sen. Takich cho­rych nie należy budzić do kolejnego zabiegu.

Chorzy z ciepłotą ciała przewyższającą 39°C, u których tętno prze­kracza 120 uderzeń na minutę, zapadają w bardzo płytki sen. Takich chorych należy budzić, gdy nadejdzie czas kolejnego zabiegu.

Kiedy ciepłota ciała spadnie poniżej 39°C, choremu można oszczędzić zabiegów, wznawiając je, rzecz jasna, kiedy ciepłota ciała przekroczy znów próg 39°C.Kiedy ciepłota ciała chorego wróci do normy, ograniczamy się do codziennych mokrych rozcierań całego ciała wodą o temperaturze 20-23°C lub kąpieli całkowitych (26-30°C). Takie zabiegi doskonale wzmacniają organizm. Dodatkowo po kąpieli nakładamy choremu na brzuch okład z chłodnej wody, który pozostawiamy na 1-1,5 godziny.

W całym procesie leczenia gorączkujących chorych najważniejsze jest zadbanie o to, aby:
•        głowa była chłodna;
•        nogi ciepłe;
•        chory nie cierpiał na zaparcia.


Uwaga:
W przypadku osób ciężko chorych i dzieci woda do kąpieli połowicznej powinna być cieplejsza o 2-3 stopnie, a dopiero kiedy chory znajdzie się w wodzie, obniżamy jej temperaturę przez dola­nie zimnej wody.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.