Ważne uwagi dotyczące okładów dolnych

?        Okład najlepiej stosować wieczorem, przed położeniem się spać.

?        Pod żadnym pozorem nie wolno nakładać kompresu na zimną skórę brzucha. Jeśli chory skarży się, że jest mu zimno, należy go najpierw rozgrzać termoforem lub butelkami z gorącą wodą.

?        Jeśli z okładu korzysta osoba silna, która nie jest obłożnie chora, powinna się przed zabiegiem rozgrzać, najlepiej w ruchu.

?        Okład dolny można nakładać tylko w ciepłym pokoju lub w roz­grzanym łóżku.

?        Osobom, które boją się chłodnej wody lub wrażliwym dzieciom można natrzeć brzuch i część lędźwiową kręgosłupa rękami zamoczonymi w letniej wodzie (28-31 °C).

?        Osoby przywykłe do zimnej wody powinny do namoczenia okładu używać wody o temperaturze 19-22°C. Nie wolno dopuszczać do tego, aby okład chłodził brzuch chorego. Zaraz po nałożeniu okładu chory powinien odczuwać wzrastające ciepło.

?        Jeśli okład ma działać na chory żołądek, należy mokre płótno składać w taki sposób, aby na okolicę żołądka przypadało 4-6 warstw tkaniny, lub też po nałożeniu okładu położyć jeszcze dodatkowo na żołądek kilkakrotnie złożony mokry lub wilgotny kawałek płótna.

?        Po usunięciu okładu należy przetrzeć skórę wilgotnym, ciepłym ręcznikiem i wytrzeć do sucha drugim ręcznikiem. Następnie chory powinien się ubrać i rozgrzać w ruchu lub gdy jest osłabiony, pozostać w łóżku tak długo, aż się rozgrzeje.

?        Jeśli okład pozostawiamy na całą noc, można go rano usunąć bez odkrywania się i pozostać jeszcze w łóżku 30 minut.

?        W chorobach, które mają ostry przebieg i towarzyszy im pod­niesiona ciepłota ciała, należy słabiej wyżymać okład, owijać go mniej szczelnie i zmieniać natychmiast, kiedy zacznie choremu dokuczać. Przy wysokiej gorączce skutkuje zwykle po kilku minu­tach.

?        Jeśli chory nie gorączkuje, okład wyżymamy dość mocno, owija­my szczelniej wełnianą tkaniną i pozostawiamy na ciele na 2-3 go­dziny, jeśli zaś okład nakładamy na noc, usuwamy go dopiero rano, po przebudzeniu się chorego.

?        Jeśli okład stosujemy powtórnie, przystępujemy do jego nałoże­nia dopiero wówczas, kiedy wszystko już przygotujemy i nakła­damy go szybko. Chodzi o to, że przed kolejną zmianą okładu nie rozciera się ciała chorego wilgotnym ręcznikiem. Taki zabieg wykonujemy dopiero po zakończeniu serii okładów wykonywa­nych tego dnia.

?        Jeśli choroba jest ciężka i ma ostry przebieg a okład nakładamy choremu leżącemu w łóżku, to kilkakrotnie złożony ręcznik moczy­my w ciepłej wodzie, niezbyt mocno wyżymamy i układamy jedynie na brzuchu chorego. Okład podwijamy pod plecy. Podobnie postę­pujemy z wełnianą tkaniną.

?        Jeśli chory jest osłabiony i trudno mu się rozgrzać, okład zaś jest nieodzowny, na nałożony kompres nakładamy dodatkowo ceratkę i dopiero wówczas zabezpieczamy cały okład wełnianą tkaniną. Ceratkę nakładamy zwykle zimą, bo latem taki zabieg staje się zbędny.

?        Zimą okład zawsze wyżymamy mocniej niż latem.

?        Jeśli z okładu korzysta osoba nerwowa lub cierpiąca na dole­gliwości serca, płótno przeznaczone na okład wyżymamy bardzo słabo, gdyż w przeciwnym razie okład dostarczyłby choremu zbyt wiele ciepła.

?        Jeśli robimy dziecku cierpiącemu na kaszel okład dolny i nakła­damy go na noc, możemy na wierzchu okładu umocować ceratkę, gdy podejrzewamy, że dziecko się odkryje. Lepiej jednak ceratki unikać.

?        Im mocniej wyżęty okład, tym silniejsze jest jego działanie.

?        Okład dolny zwykle chorego osłabia, tak że łatwo i obficie się poci. Nie okrywamy więc chorego zbyt ciepło, zapewniamy dopływ świeżego powietrza do pomieszczenia i niezbyt mocno wyżymamy okład.

?        Działanie okładu dolnego bardzo wspomaga lewatywa z chłod­nej wody.

?        Okład dolny przeciwdziała bezsenności.

?        Jeśli chcemy zastosować okład dolny dziecku, nie rezygnujmy z niego tylko dlatego, że dziecko krzyczy. Po kilku sekundach dziec­ko zazwyczaj się uspokoi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.